Zawsze gdy mam do zrobienia jakiś konkretny materiał, szkolenie, wpis, mailing. Coś co wymaga skupienia, konieczne jest w moi przypadku odcięcie się od reszty świata.

Pozostanie samej ze swoimi myślami i z zadaniem do wykonania.

Ważne jest wtedy to, aby nikt Ci nie przeszkadzał. Nikt nie wchodził do pokoju z tekstem

„A gdzie położyłas ten niebieski kubek?”

Jedno pytanie wybija Cię z rytmu. Wybija Cię ze stanu kreatywności.

Wycisz telefon, wyłącz dźwięk powiadomień na czatach w komputerze albo pozamykaj wszystkie strony gdzie ktoś mógłby coś do Ciebie napisać. Na Skype ustaw tryb niedostępny, albo wyłącz.

Potrzeba aż 20 minut aby po wybiciu z rytmu wrócić ponownie do takiego stanu skupiena w jakim się było.

Dlatego ja zakładam słuchawki i włączam jakąś muzykę. Nie szłyszę dźwięków zza okna, sąsiadów, kroków, drapania kota w drzwi. Jestem sama ze swoimi myślami.

Znajdź sobie swoją muzykę, która Cię nie wybija z myślenia, ale która wręcz pozwala Ci się lepiej skoncentrować. 

Powiem szczerze, że mnie najlepiej pracuje się w totalnej ciszy. Nawet bez muzyki. Jednak wolę muzykę niż dźwięki z zewnątrz, które mogłyby mnie wybijać.

Na pewno jedno Ci powiem > ZADBAJ o spokój podczas swojej pracy. Ustaw sobie czasomierz na półtorej godziny, pół godziny, czy choćby 15 minut kompletnego odcięcia się. Zabroń komukolwiek Ci przeszkadzać. ZNIKNIJ dla świata. Bądź tylko Ty i Twoje zadanie.

Ja traktuję to co robie jak swoją pracę. A w pracy nie ma przecież gadek z rodzinką czy ze znajomymi. W pracy jest zadanie do wykonania. Tylko wykonane zadania przybliżają Cię do Twojego celu. Staraj się mieć jak najwięcej WYKONANYCH czyli zamkniętych zadań.

To może się wydawać na początku trochę niewygodne… szczególnie dla Twoich bliskich, którzy mogą nie do końca rozumieć, że Twoje siedzenie przed komputerem to PRACA, a nie rozrywka. Że to coś, co ma przynieść Tobie i Twoim bliskim pieniądze, które pozwolą Wam mieć lepsze jedzenie, wakacje, opłacone mieszkanie itd…

No ale, aby mieć wygodne życie, trzeba robić rzeczy niewygodne : )

Chyba że wolisz robić rzeczy wygodne, a mieć przez to niewygodne życie? : ) Zapytaj swoich bliskich, z którymi mieszkasz, którą opcję wolą? Czy zrozumieją, że to co robisz to Twoja praca? I że robisz to po to , aby Wasze życie było wygodne?

Trzymam kciuki !

Zapisz się na NEWSLETTER

dostaniesz maila o moich nowych materiałach





Share This